Oczywiście, szkodzi, jako trudno rozkładająca się substancja toksyczna, która może przenikać do wody, gleby, powietrza i ciała.
Nie zmienia to faktu, że wszelkie akcje nakłaniające do zaprzestania zakupu, produkcji i używania tworzyw sztucznych nie mają z ekologicznego punktu widzenia niemal żadnego sensu.
Przyczyna jest bardzo prosta: mówi się, że plastik produkuje się z ropy, ale to tylko ubrana w eufemizm półprawda. Ściślej rzecz ujmując: najczęściej stosowane tworzywa sztuczne produkuje się z odpadów ropopochodnych. Ropy naftowej nie wydobywa się dla plastiku czy tkanin syntetycznych (gdyby tak było, nie byłyby takie tanie), wytwarza się je z tego, co pozostało z rafinacji ropy na potrzeby przemysłu paliwowego.
Czy zauważyłeś, że ilość plastiku pojawiającego się wokół nas rośnie wprost proporcjonalnie do wzrostu zużycia paliw ropopochodnych?
Dlatego zaprzestanie kupowania i używania plastiku oraz sztucznych tkanin zupełnie niczego nie zmienia w kwestii dbałości o środowisko. Ponieważ ten plastik (jego substraty) i tak został już wytworzony jako produkt uboczny i coś trzeba z tym zrobić. Jeśli nie upchnie się tego w towarach, to w inny sposób. Wprawdzie przekształcanie odpadów ropopochodnych również w jakimś stopniu szkodzi środowisku; z drugiej strony jednak, używając plastiku oszczędzamy wiele naturalnych surowców, na przykład drewno, co przy masowej produkcji ma duże znaczenie.
Jedynym sposobem na rzeczywiste zatrzymanie produkcji tworzyw sztucznych jest minimalizacja zużycia paliw pochodzących z ropy. Każdy kilometr przejechany samochodem to ileś gramów plastiku. Tu warto zauważyć, że rolę motoryzacji w zanieczyszczeniu środowiska w oficjalnych komunikatach w ogóle spycha się zazwyczaj na margines. Wmawia się nam nawet, że główną przyczyną smogu jest palenie w piecach. Jakoś mało kto zastanawia się nad tym, że ludzie palili w piecach od wieków, a problem smogu pojawił się dopiero w ubiegłym stuleciu. Owszem, w ciągu XX w. populacja miast wzrosła wielokrotnie, ale przecież nie przybyło ludzi palących w piecach, nie jest to forma ogrzewania charakterystyczna dla współczesnego miasta.
Wrzucanie na Facebooka logo „poproszę bez słomki” można więc sobie darować. Takie inicjatywy, choć w jakiś sposób zwracają uwagę na temat dbałości o przyrodę, w gruncie rzeczy nie mają najmniejszego wpływu na poprawę stanu środowiska, a wręcz odwracają uwagę od rzeczywistej przyczyny powstawania problemu, to zwykłe mydlenie oczu. To jakby wzywać straż pożarną, żeby gasiła chusteczkę do nosa.
Odstaw samochód, ogranicz jego użycie do minimum. Korzystaj ze środków transportu zbiorowego, które mogą przewieźć większą liczbę osób przy znacznie mniejszym zużyciu paliwa. Tramwaje i pociągi zasilane siecią trakcyjną korzystają z energii elektrycznej, którą nadal w większości uzyskuje się z węgla (wydobycie i spalanie węgla jest bez porównania mniej szkodliwe dla Ziemi, niż wydobycie, przetwarzanie i spalanie ropy). Poruszaj się więcej pieszo. Do tego kupuj jak najmniej towarów dostarczanych z odległych miejsc, zwłaszcza importowanych, których transport wymaga spalania benzyny. Zaopatruj się w rzeczy jak najbardziej lokalne.
Wtedy będziesz mógł powiedzieć, że rzeczywiście uczyniłeś coś w kwestii dbałości o przyrodę. Samo używanie lub nieużywanie plastiku nie robi żadnej różnicy, jakkolwiek warto unikać tworzyw sztucznych i otaczać się materiałami naturalnymi dla własnego zdrowia. Osobna sprawa to bezwzględny zakaz wyrzucania plastiku w inne miejsca niż te przeznaczone na odpady. Tworzywa sztuczne należy traktować jak substancje niebezpieczne i zadbać o ich ścisłą izolację, dopóki nie zostaną unieszkodliwione.
Żdan Borod
Źródło: https://aryjec.wordpress.com
8 września 2023 o 21:29
Ekologizm jest najbarzdziej ludobojcza ideologia wymyslona przez Anglosasow dla eksterminacji ok 92 % ludzkosci. Taki odsetek podal Al Gore. Likwidacja wlasnosci , pozbawianie narodow panstw i eksterminacja calych narodow sa dozwolonymi dzialaniami , jesli ktos serio traktuje ekologizm . Oczywiscie ktos tymi zbrodniami musi kierowac , decydowac , co jest ekologiczne itd. Tak sie sklada , ze to sa Angolsasi i Zydzi . Plastik jest wspanialym wynalazkiem . Czyniacym nasze zycie lepszym i latwiejszym . Dzieki plastikowi robotnik musi mniej pracowac , zeby zabezpieczyc potrzeby swoje i swojej rodziny . Oczywiscie, o ile nie jest okradany . Setki , moze tysiace , rzeczy wykonujemy bez wysilku w swoim zyciu codziennym i po minimalnym koszcie dzieki plstikowi. Plastik na wysypisku smieci jest jedna z wielu skal osadowych . W ekologizmie jest oczywiste pekniecie logiczne . W wygodnych aspektach dla mlotkowania przez Anglosasow innych nacji czlowiek jest przedstawiany jako czesc przyrody taka sama jak skala , drzewo itp. To dla odebrania zyciu czlowieka nadzwyczajnej wartosci . Dodajmy od razu nieanglosaskiego czlowieka. Z drugiej strony czlowiek jest , nadal ten nieanglosaski , przedstawiany jako cialo obce w przyrodzie i byt nadzwyczajny . To ma na celu przedstawienie chcacego zyc czlowieka (nieanglosaskiego) jako szkodnika , rodzaj zarazy zrzuconej na zdrowa tkanke przyrody. Fakt umieszczenie powyzszych bredni na portalu nazywajacym sie nacjonalista swiadczy o koniecznosci zmiany nazwy na cos w rodzaju nacjonalista globalistyczny , albo cos w tym rodzaju
8 września 2023 o 21:45
Jesteś fanem Sendeckiego, bo Twój szurski bełkot o tym świadczy
Tylko debil może negować fakt szkodliwości plastikowych śmieci dla ekosystemów morskich i rzecznych.
8 września 2023 o 23:14
Zgodzę się z tobą. Ekologizm jest narzędziem globalizmu na chwilę obecną i z Balcerowiczem do spółki zniszczył przemysł w Polsce i należy go odbudować. Od kopalni po huty i elektronikę.
9 września 2023 o 07:34
Jesli ktos wierzy w ekologizm , to dlaczego jeszcze zyje. Traktowanie na serio ekologizmu oznacza ,ze powinien ze soba skonczyc, poniewaz takie jest przeslanie ekologiczne. Dzisiaj nikt tego nie ukrywa . Stryczek tylko dla innych? Jak sie jest z podludzi, to nie ma na to szansy
9 września 2023 o 14:33
@Mirek
Twój komentarz to bełkot niepodparty żadnymi argumentami z rzeczywistości tylko straszydłami o ludobójstwie. Jeszcze oprócz tego sam sobie zaprzeczasz, bo najpierw piszesz o złych Anglosasach chcących nas wszystkich pozabijać czarodziejską bronią ekologizmu i zachwalasz dobrodziejstwa plastiku, który właśnie rozpowszechnił się wraz z upowszechnieniem się stylu życia wzorowanym na anglosaskim.
10 września 2023 o 09:04
Nie dyskutuje sie o faktach. To jest uwaga do tych , ktorym wydaje sie , ze dykutuja. Moim zdaniem Departament Stanu przejal , albo usiuluje przejac wszystkie mozliwe opcje . Od najskarajniejszej lewicy po najstarszniejszych czarnosecincow. Czarnosecincy moga saczyc swoje narrarcje o Dmowskich i Giertychach . Bo co to komu szkodzi. Dorobek tych osob nie dostarcza narzedzi do rozumienia rzeczywistosci , a pewne ich uogolnienia wrecz utrudniaja ten proces. Ludzie mysla , ze po przebrnieciu przez te niepotrzebna lekture cos pojma , a to nie jest prawda. Natomiast przy okazji wspominek o wiekich narodowcach pojawiaja sie tematy istotne , czyli np prpaganda ekologizmu , co jest bronia zagaldy wymierzona w nas.
8 września 2023 o 21:54
Ze względu na WEFowsko – unijną propagandę w tej kwestii odmówię i zamiast elektrykiem, wolę jeździć benzyniakiem, dieslem i tak dalej.
Transport publiczny w Polsce nie będzie się opłacał z powodu zmian demograficznych, o ile Polki i Polacy się w tej kwestii nie dogadają.
9 września 2023 o 14:27
„wydobycie i spalanie węgla jest bez porównania mniej szkodliwe dla Ziemi, niż wydobycie, przetwarzanie i spalanie ropy”
Z całym szacunkiem, ale jest odwrotnie. Wydobycie węgla stwarza większe prawdopodobieństwo szkód pogórniczych takich jak zapadanie się ziemi, poza tym węgiel jest bardziej energetyczny i gęstszy od ropy. Zmiany są potrzebne, ale powinny być przeprowadzane mądrze, bez nacisków ideologicznych skrajności. Zgadzam się też, że nic złego się nie stanie, jeśli ktoś w mieście skorzysta z transportu publicznego niż z auta, zwłaszcza że w wielu miastach jest to szybszy sposób przemieszczania się w godzinach szczytu. Ale transport publiczny jako model dla całego państwa jest obecnie utopią, bo stan połączeń komunikacji zbiorowej poza miastami jest tragiczny. Więc najpierw autor powinien mówić o poprawie dostępności transportu publicznego, potem o przesiadywaniu się z aut.
9 września 2023 o 18:01
Osobiście nie śmiecę i nie lubię znajdować w lesie butelek plastikowych
9 września 2023 o 21:03
Ważny tekst, odczarowuje trochę rzeczywistość. Zgodzę się, że należy żyć oszczędnie i dbać o środowisko. Jeden lot samolotem robi tyle zanieczyszczenia co rok jazdy autem. Nie musimy rezygnować ze wszystkiego, ale życie nad stan, możemy sobie odpuścić. Czyli, dalekie wycieczki, dużo ubrań, co chwile nową elektronika, nie oszczędzanie wody, prądu. W sprawie smogu, dawniej nie zwracano na to uwagi. Dobrze, że UE promuje palenie drewnem, niestety w PL lobby gazowe, pomp ciepła trochę namieszały.