Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
Odsłonięty w 2010 roku w Ossowie pomnik żołnierzy bolszewickich, którzy w 1920 roku najechali Polskę, rankiem 15 sierpnia stał się celem symbolicznego remontu. Napisy i prawosławny krzyż, wzniesione przez reżim Tuska ku chwale sowieckiego oręża zostały pozasłaniane, a na płycie znalazł się napis: „W tej mogile hańby leżą ci, którzy przybyli do naszego Kraju w roli najeźdźcy. NIE dla pomnika naszych wrogów!”.
Akcja nacjonalistów – czysta, szybka, sympatyczna.
Za: nop.org.pl
Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
15 sierpnia 2013 o 10:47
Dobra inicjatywa. Jeżeli nie można legalnie usuwać te „fałszywe pomniki”, to przynajmniej możnaby je przysłaniać w ramach, np. ogólnopolskiej akcji
pt. „zasłoń falszywy pomnik”
15 sierpnia 2013 o 10:50
Ale podobno w „naszej” Rzeczpospolitej nie można propagować ustrojów totalitarnych…. Ciekawe co by było, jakby w Polsce powstał analogiczny pomnik gen. Krasnowa, jak W Rosji.
15 sierpnia 2013 o 11:13
brawo! Świetna akcja! Może w ogóle trzeba będzie zrobić ogólnopolską akcję niszczenia pomników armii czerwonej i wszelakiej maści ścierwa komunistycznego.
15 sierpnia 2013 o 13:49
Według mnie, żołnierze radzieccy zasługują na szacunek i pamięc, zwłaszcza Ci, którzy przelali krew w walkach z faszystowskimi gnębicielami.
Niszczenie ich pomników to zwykły wandalizm. Z resztą to my najechaliśmy ich pierwsi przed 1920.
15 sierpnia 2013 o 14:58
„Niszczenie ich pomników to zwykły wandalizm”
Czy ten pomnik został zniszczony? Został po prostu zasłonięty. Czytaj więc uważnie, bo wandalizm to domena bolszewików i zwierząt.
15 sierpnia 2013 o 15:19
@DeseRt::
W zasadzie pełna zgoda. Naucz się Pan jeszcze polskiej gramatyki (jaki przypadek stosuje się po przeczeniu) i będzie git.
15 sierpnia 2013 o 20:50
Faszystowscy gnębiciele w Polsce? Nas gnębili niemieccy naziści, ci sami którzy wcześniej walczyli ramię w ramię z sowietami.
15 sierpnia 2013 o 21:04
to jest pomnik nagrobny i w żaden sposób nawet nie był honorowany przez rodzimych komuszków. Nawet wrogom czy to zwycięskim czy pokonanym należy się spokojny spoczynek. Akcja na minus.
15 sierpnia 2013 o 21:33
Szkoda, że portal nacjonalista bawi się naginanie faktów nie pisząc wprost, że zasłonięto obelisk na grobie, ewentualnie pomnik nagrobny – który niczego nie honoruje i nie zakłamuje faktów historycznych. Co innego jeśliby był jakoś szczególnie honorowany przez władze państwowe czy jak już wcześniej pisałem był miejscem „spotkań” komuszych – to wtedy oczywistą sprawa byłoby przeniesienie kwiatów, wieńców na miejsce godniejsze upamiętnienia. Mam nadzieję, iż w Ossowie lokalni nacjonaliści naprawią szybko swój błąd.
15 sierpnia 2013 o 21:47
Bardzo dobra akcja. Damian, całą pposlka ziemia jest cmentarzem – to wynika z prostego rachunku, że Polska, jak i większość Europy przez wieki była jednym wielkiem polem bitwy. A pomnik, obelisk w Ossowie nie jest zwykłym grobem, nie jest grobem, ktory ktoś keidy postawił. Na polskiej ziemi postawiono grób tym, ktorzy Polskę przyszlu zniszczyć. To nei jest grób cichy, tylko polityczna deklaracja. I tyle. Kto tego nei widzi, to współczuję.
16 sierpnia 2013 o 01:20
Kol Cross a co ty na to jakby w państwach ościennych niszczono groby polskich żołnierzy? Grób to grób a w tym przypadku nawet w tresci napisu nie można sie doszukać żadnej deklaracji politycznej ani pochwalnej żołnierzy radzieckich. Pomnik to inna kwestia gdyż wiąże się z „honorowaniem” czy „upamiętnienie” jakiś ludzi. miejsc czy zdarzeń. Tu nie ma mowy o pomniku tu jest mogiła która informuje jedynie kto w niej leży. Ze swojej strony jeszcze raz proszę lokalnych nacjonalistów o naprawienie błędu.
16 sierpnia 2013 o 01:23
wygląd obelisku i treść napisów:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Pomnik_nagrobny_%C5%BCo%C5%82nierzy_bolszewickich_w_Ossowie.JPG
16 sierpnia 2013 o 05:56
Damian, czytaj ze zrozumieniem, to chyba nie jest za duży wysiłek? Nie mamy do czyneinia ze zwykłym grobem, który każdemu czlowiekowi sie należy, tylko z POMNIKIEM PROPAGANDOWYM wystawionym NAJEŻDŹCOM. I nei jest to zabytke, który znalazł się na polskiej ziemi w wyniku powiedzmy przesunięci granic. Postawiono GO TERAZ. A na czołobitność wobec najeżdźców ZADEN NARÓD się nie godzi. A tobie jak przykro, idź zapal świeczkę na grobach armii radzieckiej, razem z towarzystwem z wyborczej.
16 sierpnia 2013 o 12:50
Kol Cross czytam i widzę przekłamania co najmniej dwa:
„Odsłonięty w 2010 roku w Ossowie pomnik żołnierzy bolszewickich” – pomnik to nie to samo co pomnik/obelisk nagrobny i gdzie tu jest jakaś propaganda, niejednemu ateiście rodzina stawia nagrobek z krzyżem. Nie słyszałem by Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny miał coś przeciw takiemu kształtowi nagrobku w tym przypadku.
„ku chwale sowieckiego oręża” co z symboliki tego grobu świadczy o tym że został wzniesiony ku chwale czegokolwiek?
16 sierpnia 2013 o 12:51
Natomiast co do aluzji chodzenia na groby radzieckie to od lat prowadzę takie akcje:
http://tinypic.com/view.php?pic=mhmhw&s=5
„Kilka miesięcy temu poseł na sejm RP Tomasz. K wraz z SLD złożyli kwiaty pod rzeszowskim „pomnikiem czynu rewolucyjnego”, który pochłoną 170 mln ofiar na całym świecie a Polskę na prawie 50 lat poddał pod krwawe jarzmo sowieckiej niewoli. Widocznie pan poseł wraz z sędziwymi członkami swej partii cierpią na historyczną amnezję, ale dzięki uprzejmości anonimowych mieszkańców Rzeszowa okazały wieniec trafił w miejsce godne upamiętnienia – pod Krzyż Ofiar Komunizmu przy rzeszowskim zamku.
Amnezja tego starzejącego się towarzystwa niestety nie ustępuje. W dniu dzisiejszym środowisko byłych ubeków, milicjantów i ich popleczników znów się „zapomniało” i tym razem złożyli kwiaty pod komunistycznym pomnikiem „zwycięstwa” w rocznicę zajęcia Rzeszowa przez zbrodniczą Armię Czerwoną instalująca jednocześnie stalinizm na Rzeszowszczyźnie. Widać dla niektórych na naukę jest już za późno i żadna resocjalizacja nic nie da. Na szczęście mieszkańcy Rzeszowa znowu nie zawiedli i wieńce trafiły w odpowiednie i godne upamiętnienia miejsce: pod Krzyż Ofiar Komunizmu.”
17 sierpnia 2013 o 09:45
Tylko Polska może dorobić się władz, które oddają cześć swoim oprawcom.
A niejakiemu Damianowi dopowiem tylko by zapoznał się lepiej z historia naszego kraju, gdyż groby polskich żołnierzy na wschodzie znajdują się na ziemiach, które historycznie i od wieków należały do nas, a sowieci przybyli tu niosąc śmierć, gwałt i pożogę. Równie dobrze idąc twoim tokiem myślenia Tusk i jego banda powinni wystawić pomnik żołnierzom hitlerowskim ubitym na terytorium Polski. Miejsce spoczynku wściekłego psa jest pod płotem a nie w Ossowie, uwieńczone obeliskiem.
17 sierpnia 2013 o 11:37
Człowiek pod pseudonimem Damian jak i ludzie jemu podobni padli ofiarą czerwonej zarazy i niestetny nie umieją wybić się wyżej swoich lęków.
O ile niszczenie i dewastowanie pomników (w świetle prawa) jest wykroczeniem, (czy to się komuś podoba czy nie), to nic nie stoi na przeszkodzie żeby je zasłaniać w czasie narodowych uroczystości.
11 września 2013 o 17:01
Damian czyzbyś był z Partii POlszewickiej, że wypisujesz takie bezdety? Jeśli nie to dobrze, oczytasz się, dowiesz się więcej to może nie bedziesz popełniał takich błędów. Czerwony spęd miał miejsce przy odsłonięciu, tej tablicy, gdyż przewodniczył mu pan Komorowski konfident KGB oraz przyjaciel czerwonego generała zbrodniarza Wojciecha J. i jego świta. Spokojny spoczynek -dla bydła które min. zagwałciło na śmierć 33 siostry salowe w szpitalu w Płocku – super pomysł. Pokaż mi czy w byłym ZSSR ktoś dba o polskie nagrobki, ba mało tego – odsłania „tablice upamiętniające”, chociaż Polacy byli tam u siebie od stuleci . Nie mam zielonego pojęcia, co tam robi Krzyż Prawosławia skoro bolszewicy niszczyli w Rosji Cerkiew, dewastowali cerkwie i przerabiali je na kina, teatry czy domy partii.
11 września 2013 o 17:19
Pan Gajowy, pisątujący stanowisko prezydenta Polski, odsłaniając tablicę upamiętniającą bolszewików z krzyżem prawosławnym, kolejny raz daje do zrozumienia, że jest albo zwykłym kretynem, albo umyślnym fałszerzem historii. Tym, którzy niszczyli chrezścijaństwo stawiać krzyże? Farsa nie z tej ziemi. Niech nikt mi tylko nie pitoli, że Ci czerwonoarmiści byli nieświadomi za kogo walczą i że robili to w 100% pod przymusem bo to bzdura, każdy wiedział i znał hasła rewolucji. Dobre jest też to, że spora część oprawców bloszewickich podczas ich zalewu Polski nie była pochodzenia rosyjskiego, często pochodzili z azjatyckich stepów i nie wyznawali nic albo i islam w niektórych przypadkach. Tortury jakie zadawali ludności polskiej na zajętych obszarach – często cywilom – dalekie są od kultury europejskiej.