Nie znajduję w historii drugiego takiego rządu, który by wciągał swój naród do wojny z państwem odległym o kilka tysięcy kilometrów, niemającym do nas żadnych pretensji terytorialnych ani sprzecznych interesów, przeciwnie – wykazującym i w przeszłości i obecnie życzliwe nastawienie, nadto, mimo swojego odmiennego wyznaniowo ustroju pozwalającego chrześcijanom żyć w spokoju i praktykować swoją religię, natomiast w interesie prawie tak samo odległego, jawnie rasistowskiego państwa plemiennego, którego klasa polityczna i zdecydowana większość ludności żywi do nas nieskrywaną nienawiść, systematycznie uprawia wobec nas przemysł pogardy, używa wszelkich możliwych środków nacisku, żeby ograbić nas pod pozorem rzekomych należności, i od którego jedyną rzeczą, jaką możemy spodziewać w „podzięce” za to, że staniemy po jego stronie będzie zepchnięcie nas w oczach świata w metafizyczne inferno ludobójców współwinnych (jeśli nie wręcz głównych sprawców) mordowania ludzi tej rasy kilkadziesiąt lat temu. To jest postępowanie tak bezrozumne, tak irracjonalne, że nie sposób tego nawet określić w kategoriach zwykłego zdrowego rozsądku.
Ja, który – nie ukrywam – jako młody chłopak wyczekiwałem III wojny światowej dla pokonania komunizmu, nigdy bym się nie spodziewał, że dziś za najpilniejsze zadanie będę uważał powstanie ruchu antywojennego tak silnego, rzec można – katechonicznego, który zdoła powstrzymać szaleńcze zamiary wywołania kolejnej wojny na Bliskim Wschodzie, do której i my jesteśmy wciągani.
***
Żydzi przeczołgują nas, jak wytrawny treser w cyrku i najprostszymi, sprawdzonymi metodami. Najpierw miotają oszczerstwa tak bezczelne, skrajne i absurdalne, że trudno już sobie wyobrazić mocniejsze. Potem, kiedy zastrzegając sto i jeden razy, że nie jesteśmy podludźmi, czyli antysemitami, i chcemy nieba Żydom przychylić, wydamy z siebie w końcu jakiś żałośliwy proteścik, następuje „sprostowanie”, że niczego takiego nie powiedziano albo co innego miano na myśli. Ale sprostowania czytają tylko zainteresowani pokrzywdzeni, a pierwszą, nagłośnioną na full, wiadomość, poznaje i zapamiętuje cały świat. I o to właśnie w tym chodzi.
Jacek Bartyzel
Źródło: facebook.com
16 lutego 2019 o 02:00
1. „jawnie rasistowskiego państwa plemiennego”
Rozumiem, że w ustach reakcjonisty to obelgi, ale aryjski rasizm (rasizm rozumiem po prostu jako rasowy solidaryzm) i plemienność (= plemienny, zatem etniczny, zatem narodowy solidaryzm) to jedyny sposób aryjskiego oporu wobec żydowskiego rasizmu i plemienności.
„To jest postępowanie tak bezrozumne, tak irracjonalne, że nie sposób tego nawet określić w kategoriach zwykłego zdrowego rozsądku”
Przy założeniu, że rządzą nami etniczni, czyści rasowo Polacy, i to nie jacykolwiek, ale tylko tacy, którzy są świadomi polskich interesów i mają jaja by o nie walczyć. Czy te 3 warunki (albo którykolwiek z nich) spełnia nasza „klasa polityczna”?
16 lutego 2019 o 02:01
Miało być: 2. „To jest postępowanie tak bezrozumne… (pominąłem „2″)
24 listopada 2019 o 19:07
Aryjski rasizm i plemienność to jedyny sposób aryjskiego oporu wobec żydowskiego rasizmu i plemienności. Proste i banalne. Co się dzieje gdy Żyd się bije z Aryjczykiem? Całe horda Żydów biegnie na pomoc Żydowi, a Aryjczycy stają z boku i się przyglądają, bo interwencja bo stronie ich rasowego ziomka, to byłby „rasizm” i „dyskryminacja”. To może trywialny przykład, ale pokazujący jak to mogło się stać, że tak nieliczna rasa jak Żydzi mogła zdominować rasę aryjską, równie jak rasa żydowska inteligentną, a przy tym kilkadziesiąt razy bardziej liczną! Żydzi kierują się interesami swej rasy, a białym się wpaja, że kierowanie się interesem własnej rasy to zło. Więc precz z jakimiś tam uniwersalistycznymi reakcjonistami, ich ignorowanie problemu rasowego w tym żydowskiego jest jednym z winnych obecnego White Genocide.
16 lutego 2019 o 06:56
Krew mnie zalewa jak widzę co się dzieje, a przez to co się dzieje nigdy nie uwierzę że PiS to „mniejsze” zło – oni prowadzą Polskę do zguby tak jak ich liberalno-lewaccy rywale. Co do samego Iranu miejmy nadzieję że rozwiną swój potencjał rakietowy na tyle, że Izrael nie odważy się ich zaatakować. Jedynym skutecznym straszakiem na syjonistów jest broń atomowa, Korea Północna zdobyła tą broń i jest nietykalna, a tak to pewnie już dawno zostaliby przeorani. Syria też pracowała nad własną bronią jądrową, niestety syjoniści zbombardowali ich ośrodek badawczy – źle został ulokowany. Tak to nie byłoby tej nieszczęsnej wojny, a Izrael miałby skrępowane ruchy i możliwe że to u nich wybuchłaby intifada, która przerodziłaby się w palestyńską wojnę narodowo-wyzwoleńczą.
16 lutego 2019 o 13:08
Profesor Bartyzel jak zawsze w formie. Fajnie, że coraz więcej osób dostrzega jałowość polityki uległości wobec żydostwa.
9 marca 2019 o 17:10
Problem w Polsce polega na tym ze spoleczenstwo czyli Polacy zostalo juz tak zdeprawowane, ze mozna ich dzisiaj uznac tylko za …polokow. To wszystko co zostalo im to jezyk polski, ktory i tak juz deprawuja i wprowadzaja nazwy anglosaskie typu „gej”. Dzisiejsze poloki niczym sie nie roznia od polokow z lat 1-3 tzw. zaborow Polski, gdzie oddali sie bez jednego wysytrzalu pod komende Obcych!!!
9 marca 2019 o 17:36
PiS czyli POPiS, to nic innego jak partie okraglostolowe ktore maja pochodzenie zydowskie, tak jak SLD albo PSL, ktory to nie ma nic wspolnego ze starymi ludowcami epoki miedzywojennej!!! Te partie to nic innego jak stara zydokomuna z UB, ktore to mordowaly Polakow za czasow zydo-sowieckich!!!
Zydzi ktorymi Oni sa spadkobiercami az do dnia dzisiejszego, wymordowali na wschodzie jako NKWD okolo 2 mln. Polakow, zas po wojnie kiedy juz objeli wladze wymordowali nastepnych 200 tys. Polakow w kazniach UB!!! Zydzi w Polsce tak sie maja dobrze ze wygenerowli nastepne swoje partie typu palikoty,nowoczesne czy wiosny. To jest zadziwiajace ze obecne poloki zamiast zarzadzac swoim krajem wola wyjezdzac???